500 g pieczarek,
2 łyżki masła,
3 ząbki czosnku,
1/2 szklanki białego wytrawnego wina,
1/2 szklanki słodkiej śmietanki (dodałam 30%, ale można użyć mniej procentowej),
garść pietruszki natki,
sól, świeżo zmielony pieprz
kluski kładzione -
3 szklanki mąki,
2 jajka,
1/2 litra mleka
Pieczarki umyć i pokroić w ćwiartki. Jeżeli traficie na malutkie pieczarki, wystarczy odciąć nóżkę, bo kapelusze w całości prezentują się ślicznie :)
Pieczarki podsmażyć na rozgrzanym na patelni maśle (jeżeli oprószycie grzyby solą szybciej puszczą sok i zmiękną). Dodać posiekany czosnek i jeszcze raz przesmażyć. Doprawić solą i pieprzem i dodać wino. Całość dusić na małym ogniu około 10 minut, mieszając. Na końcu dodać śmietanę i podgrzewać na małym ogniu, aż sos lekko zgęstnieje. Posypać posiekaną natką.
Przygotować ciasto na kluski - jajka roztrzepać i wymieszać z mlekiem. Cały czas mieszając dodawać mąkę, aż powstanie gładkie ciasto o konsystencji gęstej śmietany (im mocniej wybijecie ciasto trzepaczką, tym kluski będą puszystsze).
W płaskim garnku zagotować wodę i lekko osolić. Przygotować kubek lub miseczkę z wodą. Łyżką zanurzoną wcześniej w wodzie nabierać małą ilość ciasta (kluski urosną podczas gotowania) i kłaść na gotującą się wodę. Kiedy wypłyną na wierzch gotować 2-3 minuty, po czym wyjmować łyżką cedzakową na talerz. Trzeba pamiętać, żeby moczyć łyżkę w wodzie przed każdym nabieraniem ciasta.
Świeżo ugotowane kluski podawać z pieczarkami w sosie winno-śmietanowym.
Pożyczone od Komarki: Everycakeyoubake.blogspot.com